Witajcie kochani 😀
Jak tam przygotowania do świąt? 😀
Które już będą za dwa tygodnie 😀
My już nie możemy się doczekać 😀
Mam nadzieję że to tego czasu Marika będzie już zdrowa,bo od dłuższego czasu strasznie kaszle,a na ostatniej wizycie lekarz przepisał antybiotyk,bo syropy niestety nie pomogły.
Przez chorobę Mariki,mam niestety mało czasu,dlatego na niektóre wiadomości będę odpisywała z małym opóźnieniem.
Pytacie mnie gdzie drukuję apele i wizytówki.
Takie proste apele drukuję sama,apel profesjonalny który dostałam półtora roku temu w ilości 150 sztuk to mam jeszcze trochę do chwili obecnej,wizytówki dostałam w tamtym roku 100 sztuk i też mi jeszcze trochę zostało,jeszcze nigdzie ich sama nie drukowałam,miałam w tym roku poszukać jakieś taniej drukarni,ale niestety mąż ma problemy z kolanem i prywatne wizyty u ortopedy spowodowały że w tym roku nie będę ich drukować.
Zostało mi jeszcze trochę z tamtego roku i to co mam musi nam wystarczyć 😀
A gdyby ktoś chciał nam pomóc w zbiórce znaczków,to będziemy bardzo wdzięczni 😘😘😘
